Cieszyn , miasto na Pogórzu Śląskim, leżący nad Olzą, w 1920 roku został podzielony - na lewym brzegu Olzy znajduje się Czeski Cieszyn , a po prawej Polski.
Nasza Grupa Turystyczna , pod kierunkiem bardzo miłej przewodniczki rozpoczęła zwiedzanie od wzgórza zamkowego.
Kamienna wieża piastowska wzniesiona w XIV wieku jako fragment systemu obronnego zamku.
Najsprawniejsi z nas weszli na wieżę i podziwiali piękne widoki.
po pięknym parku na wzgórzu.
Ze względu na moje fobie wybrałam spacer.
W tle Wieża Ostatecznej Obrony.
W oczekiwaniu na resztę grupy .
Na wzgórzu prowadzone są prace wykopaliskowe.
Rotunda to jedna z ciekawszych budowli, umieszczona jest na banknocie 20zł.
My też ją mamy na pamiątkowym zbiorowym zdjęciu.
Opuszczamy Wzgórze Zamkowe i udajemy się na spacer po Cieszynie.
Idziemy urokliwą uliczką Przykopa - Cieszyńską Wenecją.
Zwiedzamy kościół św. Marii Magdaleny.
Późno barokowy ołtarz główny z symbolem Opatrzności Bożej.
Mijamy figurkę Madonny z Dzieciątkiem z IX wieku.
Zatrzymujemy się przy Studni Trzech Braci,
gdzie wg legendy spotkał się Cieszko z braćmi.
Dochodzimy do Rynku.
Tu w otoczeniu zabytkowych kamieniczek znajduje się fontanna
z figurą św Floriana.
Z Cieszyna pojechaliśmy na Równicę, szczyt górski o wysokości 885m npm w Beskidzie Śląskim miedzy
dolinami Wisły i Brennicy.
Szczyt zdobyty:))
Na zdjęciu moja koleżanka Wandzia a za nią panorama Beskidu Śląskiego:))
Na Równicy odwiedziliśmy "Czarcie Kopyto".
Odpoczywaliśmy na ławach wokół.
Naśmieliśmy się czytając motta na stołach karczmy.
Oto jeden z nich.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających:))







































