poniedziałek, 30 stycznia 2012

KWIATY z BIBUŁY

Ten post miałam napisać tydzień temu, a tak naprawdę to powinnam napisać dwa posty.Jeden rzeczywiście o kwiatach z bibułki,a drugi o tym, że rok 2012 jest rokiem Uniwersytetów Trzeciego Wieku.

Autorem logo "Rok 2012 - Rokiem UTW" jest  artysta grafik Jacek Surawski 


Honorowy patronat nad obchodami w woj. lubuskim objęła Marszałek Naszego województwa Pani Elżbieta Polak. 
Inauguracja obchodów  odbyła się 14 .01.12r w Sali Kolumnowej Urzędu Marszałkowskiego w Zielonej Górze.



Zdjęcia z uroczystości w Ziel.Górze Zrobił Bolesław Polarczyk słuchacz Zielonogórskiego UTW

W inauguracji brali udział przedstawiciele naszego uniwersytetu.
W ramach obchodów roku , odwiedzili nas przedstawiciele UTW z Sulechowa.

Podzielili się z nami swoimi osiągnięciami,opowiedzieli jak spędzają wspólnie czas oraz pokazali swoje prace .Zdjęcia z naszego spotkania dostałam od pani Kingi naszej młodej opiekunki 


Podobały nam się wszystkie prace pań z Sulechowa ,ale najbardziej kwiaty.

Postanowiłyśmy ,że też zrobimy.Okazało się ,że żadna z pań nie jest specjalistką od robienia kwiatów.Postanowiłyśmy poszukać pomocy w internecie.Na piątek mamy przynieść gotowe(każda z nas ma zrobić pięć).Oczywiście napiszę post i pokarzę jak poradziły sobie nasze panie.
Ja jak do tej pory zrobiłam trzy kwiatki.Może nie są najładniejsze ,ale i tak jestem z nich dumna. 
To jest pierwszy kwiatek .Wykonany z  6 podwójnych płatków  z krepiny.
Narysowałam i wycięłam szablon połowy płatków.


                                                  Po zawinięciu brzegów.
               (krepina jest sztywna,więc zawijając,kształtując itp robiły zawsze na ukos.)


                       Z tych prostokątów,po złożeniu na pół ,robimy środek kwiatka.

Po dodaniu płatków(obwiązać drutem).łodyżki(drut owinięty bibułą) i listek jest gotowy.
                                         Tu w towarzystwie dwóch małych różyczek.
Różyczki robi się szybciej i łatwiej.Trzeba tylko opanować szczególne zawijanie krepiny.

Tu zamierzałam podać numer strony z filmikiem pokazującym jak to się robi. Niestety właściciel strony wycofał film.Spróbuję nagrać jak to robię i zamieścić w następnym poście.
A dzisiaj chcę pokazać jeszcze ,że jak zazwyczaj miałam moje małe pomocnice.
                                                      Które robiły własne kwiatki.
                                                           Na koniec wystawa.
                                            Ten kwiatek zrobiony jest z kartek od ksero.

Kwiatki dziewczynek ozdobiły roślinkę mamy.
Pozdrawiam serdecznie odwiedzających:))

sobota, 21 stycznia 2012

DZIEŃ BABCI

Przede wszystkim chciałam nam babciom złożyć najserdeczniejsze życzenia .
A wiec drogie babcie obyśmy miały same słoneczne dni,
 żeby nasze dzieci i wnuki dawały nam wiele radości,
żebyśmy mogły realizować swoje marzenia
i oczywiście życzę nam zdrowia ,zdrowia i jeszcze raz zdrowia.
                                             STO LAT !!!
Wnukowie na pewno  nie zapomnieli o swoich babciach.Jeżeli jeszcze nie zdążyli złożyli życzeń to na pewno za chwileczkę to zrobią.
Moi wnukowie pamiętali o mnie.Były piękne życzenia i kwiaty.
Na mojej komodzie zrobiło się kolorowo.
To dziewczynki pomogły mi układać(wnukowie są przeziębieni,więc nie mogli przyjść do mnie-zaprosili babcię do siebie).Obok kwiatów obowiązkowo musiały być zdjęcia.
Jak widać na jednym ze zdjęć moje wnuczki są już po balu karnawałowym w przedszkolu-na którym były oczywiście księżniczkami.
                                                         To kwiatek od wnuczków.

                                                                  Ten od wnuczek.

A ten rysunek dostałam e-mailem od Marylki.

Mam nadzieję ,że uśmiechnęliście się:))


Pozdrawiam wszystkich odwiedzających:))

niedziela, 15 stycznia 2012

Zgodnie ze starym powiedzeniem:"Cudze chwalicie a swego nie znacie",pokazuję i opisuję okolice Świebodzina,a o samym mieście nie napisałam jeszcze żadnego postu.Muszę się przyznać ,że  mam mało zdjęć ,muszę wybrać się na spacer i to nadrobić.
Dzisiaj chcę pokazać kilka zdjęć naszej figury- Pomnika  Chrystusa Króla.




Zdjęcie to skopiowała  ze strony:http://pl.wikipedia.org/wiki/Pomnik_Chrystusa_Kr%C3%B3la_w_%C5%9Awiebodzinie Można przeczytać tam o historii  pomnika.
Dziś chcę pokazać widok z mojego okna.
To zdjęcie zrobiłam przed chwilą.Jest piękna pogoda,świeci słońce.Widoczność bardzo dobra.
Najczęściej robię zdjęcia z samego rana o półmroku.

Zdjęcie nie jest takie wyraźne jak w dzień ale ma swój urok ,niebo rozjaśnione od wschodzącego słońca,a gdy jeszcze na niebie są chmury .....


To zdjęcie zrobiłam już dawno,stał jeszcze dźwig który służył do montażu figury.
Niebo tego ranka było niesamowite.
Czasami  własnie niebo jest najważniejsze na zdjęciu.

 Pewnego razu na dworze była gęsta mgła.Słońce w tej mgle wyglądało jak świecąca kula.

                                                     Zrobiłam kilka ujęć.

I jeszcze kilka zdjęć zrobionych w różnych miejscach.
                                                                   Wieczorem.
                                            Widok z peryferii Świebodzina.

poniedziałek, 2 stycznia 2012

Światła w ciemności.

                                                   Już po świętach .
                                           
                                           Już po nocy  sylwestrowej.

                                           Już przywitaliśmy Nowy  2012 Rok .

                      Dzisiaj warto powspominać rok który właśnie minął.
A był to rok zupełnie dobry, bo po pierwsze byłam w miarę zdrowa. 
Po drugie,dzieci i wnuki były przy mnie lub bardzo blisko.

                  
Po trzecie mam grupę przyjaciół z którymi miło spędzam czas.

Po czwarte piszę ten blog i czytam inne blogi-skąd mam też wielu przyjaciół.
Po piąte odkryłam swoja wielką pasję - fotografię.
Często podziwiam zdjęcia zrobione przez innych. Lubię je oglądać.
Uwielbiam  też robić zdjęcia.
 Gdziekolwiek jestem , cokolwiek robię, patrzę na świat poprzez obiektyw aparatu.
W minionym roku zrobiłam ich olbrzymią ilość.Dziś chcę pokazać kilka zdjęć zrobionych podczas jazdy samochodem.
Wracałyśmy z córką z Wrocławia. Był późny wieczór.

                            Zauroczyły mnie światła migające w ciemności.


                                   Światła mijających nas samochodów.
                               
                          Światła instalacji ruchu drogowego.


                                  Światła przydrożnych latarni.


 Moja córka  narzekała ,że światła przeszkadzają jej w kierowaniu samochodem.
Mnie fascynowały.

Zdjęcia wyszły różne ,jedne lepsze ,drugie słabsze,ale gra świateł podoba mi się nawet na tych mocno poruszonych.