poniedziałek, 29 lutego 2016

Wielkie widowisko.

Tradycją już jest, że nasz Dom Kultury opowiada o  pracy  w różnych sekcjach, o umiejętnościach i osiągnięciach uczestników w widowisku.
Początkowo spektakle oglądali  rodzice i opiekunowie dzieci uczęszczających na sekcje .W ostatnich latach na zajęcia  uczęszczają, obok maluchów, coraz więcej młodzieży, dorosłych i seniorów.
Dom Kultury staje się centrum kulturalnym dla wszystkich.
Stary budynek  z trudem wytrzymuje najazd ludzi pragnących korzystać z różnych sekcji, stąd przesłanie  widowiska: remont i modernizacja .
"Nowy statek, nowy statek chcemy mieć...."- usłyszało ponad 1200 widzów w 3 spektaklach, w finałowej scenie widowiska.

Motywem wyjściowym były" Gwiezdne Wojny"

                                Załoga  (pracownicy domu kultury)

              przemierzają bezkres wszechświata swoim starym statkiem( DK).
Strąceni przez złe moce korzystając z transformacji odwiedzają różne planety.
Jedną z pierwszych  była Old planeta zamieszkała przez  dobrych seniorów,

którzy w wyjątkowych sytuacjach uzyskują MOC.
   Gdy młode gwiazdki zaczęły śpiewać mieszkańcy planety wzywali  siły dobra.
Bardzo ładnie śpiewały dziewczęta z sekcji śpiewaczej,
 prowadzonej przez panią Anię.

Załoga trafiła również do planety zła.
Tu seniorzy z instruktorką śpiewu  Olą wystraszyli nie tylko załogę ale i wielu widzów.

Mroczną gwardię tworzyli również członkowie orkiestry dętej.

 Na szczęście więcej było dobrych planet z milusińskimi mieszkańcami.
Grupy baletowe :
                                                                                  najmłodsi,
                                  średnia
                               i  trochę starsze baletniczki.
                                   W tej grupie tańczy moja wnuczka.
Grupy baletowe pracują dopiero  pół roku, tym większe należą im się brawa.
Większe doświadczenie mają ćwiczące już kila lat
                                         grupy hip hopu
                                 i teatr ruchu


W widowisku zagrało około 400 aktorów w wieku od 4 do 84lat.
Często występowały rodzeństwa, mama i dziecko, babcia i wnuczek, a w moim przypadku  trzy pokolenia.
                                                           Z moją córką i wnuczką.
Uważam,że wielkie brawa należą się autorce scenariusza i głównej reżyserce widowiska.
                              Na zdjęciu dyrektor Domu Kultury dziękuje pani Beacie



Pozdrawiam  wszystkich odwiedzających:))

niedziela, 14 lutego 2016

Odkrywcy w Krośnie Odrzańskim

W Krośnie Odrzańskim byliśmy cztery lata temu. Zwiedzaliśmy wówczas zamek  i kościół św. Jadwigi.
Pisałam o tym TU i TU.
W miniony piątek również odwiedziliśmy Krosno.Tym razem celem naszej wyprawy była Kręgielnia gdzie odbyły się Mistrzostwa Lubuskich UTW.
Trochę stremowani ,przy kawie i cieście, oczekiwaliśmy na rozpoczęcie turnieju.
 Prezesi Krośnieńskiego UTW życzyli nam dobrej zabawy i powodzenia podczas gry, a burmistrz miasta dokonał oficjalnego otwarcia Mistrzostw.
Startowało osiem UTW.
Kierownicy drużyn poproszeni zostali o wylosowanie numerków decydujących o kolejności.
Andrzej wylosował numer 5.
Byliśmy zadowoleni, mieliśmy szansę, obserwując grających na mini kurs gry.
Między nami były osoby, które nie miały jeszcze w ręku kuli do kręgli, a pozostali, w tym ja, graliśmy raz w Międzyrzeczu.
                                     Turniej rozpoczynała drużyna z ZUTW.
                                 My zgodnie z ustaleniami obserwowaliśmy grę wszystkich drużyn,
                                      grających przed nami.
Nie dało nam to zbyt wiele, ponieważ grający reprezentowali różne style:))
                                     Bokiem prawa noga zgięta lub wyprostowana.
                                                        Przodem.
Było jeszcze wiele różnych postaw podczas rzutu
.Nie wszystkie udało się sfotografować.
   Pomagały  wskazówki od indywidualnych trenerów.
    A temu koledze szczęście przyniosła ciekawa peruka.
Nieodwołalnie zbliżała się chwila naszej gry.
Pełni wiary i optymizmu wyszliśmy na "ring"
Ostatnie wskazówki i.....
                                       rozpoczynamy.
                             
                              Staraliśmy się,
                          przyjmowaliśmy różne pozycje, boczne i"anfas",
                               walczyliśmy jak lwy ,
                                   ale
                                  super trafne rzuty miała tylko Jadzia.
Suma sumarum zdobyliśmy zaszczytne:)) ostatnie miejsce:(((

Wręczanie dyplomów za udział i nagród odbyło się od ósmego miejsca.
                                   Byliśmy więc  pierwsi :)
Nagrodę i dyplom dla naszej drużyny wręczono na moje ręce( pewnie mi dobrze z oczy patrzyło).

                                   Oczywiście przekazałam ją kierownikowi grupy.
Na zakończenie spotkała nas dodatkowo bardzo miła niespodzianka.
Okazało się , że organizatorzy przewidzieli puchar za udział dla drużyny zajmującej ostatnie miejsce.

Piątkowy turniej był dla nas pierwszym turniejem kręglarskim w którym braliśmy udział.
Andrzej obiecał w imieniu naszej drużyny ,że za rok będziemy lepsi.
Pani Danuta prezes miejscowego UTW powiedziała ,że tradycją już jest ,że drużyny zawsze polepszają swoje wyniki.
Celem turnieju była zabawa i integracja lubuskich uniwersytetów i ten cel został osiągnięty.
W tym miejscu wypadałoby podać drużyny które zwyciężyły.
I  UTW Krosno Odrzańskie
II UTW Lubsko
III UTW Międzyrzecz
( mam nadzieję,że nie pomyliłam kolejności)
                                 Na zakończenie nasza drużyna w komplecie .
Jak widać na zdjęciu mamy uśmiechnięte buzie. Nie jesteśmy pierwsi i nie ostatni przegrani.Optymistycznie patrzymy w przyszłość. Najważniejsze ,że mieliśmy odwagę tam wystąpić:))

Na zakończenie dziękuję serdecznie organizatorom oraz wszystkim drużynom za  bardzo miło spędzony wspólnie  czas.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie:))