Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świąteczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świąteczne. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 kwietnia 2015

środa, 11 marca 2015

Jajko haftem malowane

W poprzednim poście pokazałam dwa jajka ozdobione haftem temari.
Ania napisała w komentarzu, że haft jest jej zupełnie nieznany. Muszę powiedzieć , że ja również spotkałam się z nim po raz pierwszy.
W internecie szukałam kursików na ozdobienie jajka frywolitką , a znalazłam haft temari.
Spodobała mi się ta metoda i od razu zabrałam się do haftowania.
Byłam tak zafascynowana haftem , że zapomniałam fotografować poszczególne etapy mojej pracy.
Zabrałam się więc za następne jajo.
Na styropianowe  jajo należy nawinąć kolorowe nici .
Postanowiłam ,że tym razem będą niebieskie. Nici  należy nawijać( początkowo uciekają z jaja,ale póżniej nawija się nieźle) w różne strony i bardzo dokładnie pokryć nimi jajo, ponieważ to na nich będziemy haftować.
Okazało się ,że mam za mało nici. Ten podkład wyszedł mi niedokładnie.Pomyślałam ,że to nie będzie przeszkadzało. Zdjęłam nawet różowe i zabrała się do haftu.
Haftujemy sześciokąty.
W filmiku na którym się opierałam powierzchnię jajka autorka od razu dzieli  na równe sześciokąty.
Uważam ,że tamta metoda byłaby dobra do ozdoby bombek ( kuli).Ja zaufałam siedzącej we mnie matematyczce i wyznaczałam za każdym razem nowy sześciokąt.
                                 Owijając szpilki nitką widziałam ,że wbiłam je dobrze.
Zaczynamy haftować .Wbijamy igłę jak najbliżej szpilki , następnie ustawiamy igłę tak jak by była bokiem sześciokąta i wbijamy 2-3mn przed szpilką, a wychodzimy przy samej szpilce - jak na zdjęciu powyżej.

Drugi rząd. Robimy dokładnie tak samo. Igłę ustawiamy tak jakby była bokiem sześciokąta, wbijamy 2mn przed szpilką a wychodzimy w punkcie przecięcia się poprzednich nitek - "boków". Bardzo ważne -  wbijamy igłę pod nitkę( najlepiej odsunąć poprzednia nitkę- tak jak na zdjęciu)
Gdy rozpoczęłam haft , myślałam , że zbyt mała ilość nawiniętej niebieskiej nitki nie odegra roli. Myliłam się. Igła wbita w jednym miejscu przesuwała się w inne. W ten sposób wzór wychodził niedokładnie.
Brnęłam dalej.
Po wyhaftowanego sześciokąta tworzyłam nowy.( na zdjęciu sprawdzam czy jest równoboczny).
Po drugim trzeci itp.
Oczywiście zostają mi małe powierzchnie niezahaftowane, ale uzupełniam je tak ,żeby nie było to widoczne,.
Ogólnie wydaje mi się,że jajko ma swój urok mimo zbyt cienkiego podkładu i zbyt cienkiego kordonka.

Już zaczęłam nowe.Zrobiłam porządny podkład i haftuję grubszym kordonkiem.
Na koniec podaję adres kursiku z którego skorzystałam  KLIK
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie:))

niedziela, 21 grudnia 2014

Życzenia Świąteczne.

Jak co roku pragnę złożyć życzenia świąteczne wszystkim tym którzy zagladają do mojego blogu.
Przeglądając zdjęcia trafiłam na Boże Narodzenie z 2010roku.
Moje wnuki były jeszcze naprawdę małe.
Przed wigilią wielka niepewność:
                                         - co też mikołaj im przyniesie,
                               - może kicia Niunia wie coś na temat prezentów,
- najmniej zestresowana była najmłodsza- sama chciała być prezentem.

Rodzice z dziećmi, poszli zobaczyć czy na niebie świeci  pierwsza gwiazdka , a tym czasem mikołaj przyniósł paczki .

Było wiele radości
Każdy  dostał coś miłego.
Emocji było tak dużo, że pójście do łóżka bardzo się opóźniło.

To już wspomnienia, bardzo miłe  wspomnienia.
Za dwa dni wigilia.
Moje wnuki , starsze o cztery lata, czekają na mikołaja równie niecierpliwie jak dawniej, ale
wiedzą już dzisiaj ,że mikołaj owszem jest fajny,ale najważniejsze są Święta .

Wszystkim znajomym i przyjaciołom życzę zdrowych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia spędzonych w ciepłej rodzinnej atmosferze.

sobota, 21 grudnia 2013

Świąteczne życzenia


.Życzę wszystkim 
      zdrowych i pogodnych 
              Świąt Bożego Narodzenia,
 spędzonych w ciepłej rodzinnej atmosferze.

niedziela, 15 grudnia 2013

Bombka papierowa

To  już piąta papierowa bombka,  którą pokazuję w moim blogu , ale pierwsza w tym roku.

Oto adresy pozostałych
http://tenia-wczorajdzijutro.blogspot.com/2011/12/kula-kwiatowa.html
http://tenia-wczorajdzijutro.blogspot.com/2011/12/bombka-papierowa-z-koek.html
 http://tenia-wczorajdzijutro.blogspot.com/2011/12/bombka-papierowa-nr-3.html
.http://tenia-wczorajdzijutro.blogspot.com/2012/12/bombka-papierowa-kwitnaca-kula.html
W każdym z tych postów jest kursik, który pokazuje jak  zrobić bombkę,
Dzisiaj też pokażę jak zrobiłam tę bombkę.

Potrzebne są karteczki w kształcie prostokątów o wymiarach 4cm x 2 cm.

                                Składamy prostokąty na pół.

                                 Jedną z połówek ponownie składamy(do środka),

                                    Na szerszą część nanosimy klej

i łączymy z drugim takim samym elementem.Zwracamy uwagę , żeby części były do siebie prostopadłe.

Następnie przyklejamy trzeci element pamiętając o prostopadłości.
Wydawało by się, że będzie z tego czworokąt. Nie dokłejamy jednak czwartego elementu, a wyginamy drugi i trzeci tak ,żeby przykleić je do siebie dokladnie  jak poprzednie(pod kątem prostym).

                                    Zaginamy rogi tworząc z nich zakładki.


Sklejenie bombki rozpoczynamy od pięciu " trójkątów".

Zakładkę do zakładki, aż powstanie pięciokąt
Tym razem moim pomocnikiem była starsza wnusia.

 Zrobiłyśmy dwie bombki.
                                Jedna jest bardziej zapełniona.
Wszystko zależy od grubości kwadracików, im węższe tym bombka bardziej ażurowa.
                                Myślę, że obie wyglądają nieźle.
Do świąt zostało kilka dni. Chciałabym zrobić jeszcze bombkę quillingową. 
Obawiam się jednak ,że zabraknie mi czasu. 
Nie pisałam tu jeszcze ,że pracuję . Oczywiście w  zastępstwie ,tylko do końca grudnia. 
Być może to zastępstwo było mi potrzebne, żeby przestać tęsknić za szkołą.
Każdy wiek ma swoje prawa. 
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających:))