Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koncert. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koncert. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 stycznia 2014

Farida

" Czesław  Niemen-muzyka i życie" - to koncert który odbył się w Filharmonii w Zielonej Górze w dziesiątą rocznicę śmierci piosenkarza .
Jedną z solistek była Farida, która jak zawsze zachwyciła widzów.
               Niestety nie byłam na tym koncercie.( zdjęcia ze strony Filharmonii)
                    Wiem od mojej koleżanki Irenki, że był  zachwycający.
                                Były owacje na stojąco i chwile wzruszeń.
Mimo ,ze nie byłam na koncercie miałam okazję usłyszeć głos Faridy.
Dzięki Irenie i Janeczce  byłam w Brójcach gdzie piosenkarka miała krótki występ.
W kameralnej atmosferze,
                                   przygaszonych lampach,
               zaśpiewała Farida tak jak gdyby była w wielkiej koncertowej sali.
                                   A tu już piosenkarka wśród swoich fanów.
                              Każdy chciał zdobyć autograf artystki.
Farida wpisała się do pamiątkowej księgi  Towarzystwa Pamięci Czesława Niemena w Świebodzinie.

Może wydaje się to niemożliwe, ale przesiedzieliśmy przy wspólnym stole ponad godzinę.

Młoda dziewczyna tłumaczyła piosenkarce nasze pytania  a ona chętnie na nie odpowiadała.
Jest bardzo  miłą i sympatyczną osobą. Gdy żegnaliśmy się, miałam wrażenie ,że rozstaję się z kimś kogo znam od dawna.
Obiecaliśmy Faridzie, że po powrocie do Świebodzina udamy się od razu do ławeczki Niemena. Uściskamy piosenkarza w jej imieniu i zrobimy zdjęcie ławeczce z różami,  które piosenkarka zaniosła po zielonogórskim koncercie.Wszystkie róże, białe róże(zdjęcie 2) przywiozła do Świebodzina i oddała Niemenowi.
Dotrzymaliśmy słowa danego piosenkarce,
                ale zrobiło nam się smutno, bo na ławeczce nie było ani jednej róży.
                                Uściskaliśmy serdecznie GO od Niej.
Na koniec kilka zdjęć Faridy.
                   Zrobiłam je gdy siedzieliśmy przy wspólnym stole.
                                       Farida to imię arabskie, oznacza
niespotykaną,

unikalny skarb,
rzadką
perłę.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie:))
Może ktoś zrobił zdjęcie ławeczki Niemena z różami od Faridy? Chętnie bym je obejrzała:))
PS:     Dzisiaj  znalazłam to zdjęcie w Facebook,u                                                                                                                                  

Mam nadzieję ,że Farida nie dowie się ,że róże tak szybko zniknęły z ławeczki.

sobota, 26 stycznia 2013

Wspomnienia o Czesławie Niemenie

W naszym mieście pamiętamy o Czesławie Niemenie .
Gimnazjum nr 3 nosi imię piosenkarza .Napisałam post o obchodach pięćdziesięciolecia szkoły.Gościem honorowym na obchodach była żona  artysty pani Małgorzata Niemen.
Gimnazjum co roku obchodzi  Tydzień Patrona Szkoły, którego finałem jest uroczysty występ młodzieży w Domu Kultury.
W naszym mieście istnieje Stowarzyszenie Pamięci  Czesława Niemena  które było inicjatorem powstania ławeczki artysty.
                                 To oficjalne zdjęcie z encyklopedii Wikipedia.
                    W swoich zbiorach mam oczywiście kilka zdjęć ławeczki.
                        To zdjęcie zrobiłam na początku tegorocznej zimy.
Stowarzyszenie organizuje co roku wieczór pamięci o Czesławie Niemenie.
                        Piosenkarza wspominał  jego kuzyn Jerzy Wydrzycki.
Obejrzeliśmy dwa dokumentalne filmy o Czesławie Niemenie których autorem jest Eugeniusz Szpakowski.
                              Piosenki Niemena zaśpiewała pani Danuta Urbańska,

                                                oraz Maciej Wróblewski.
Podobało mi się jak śpiewała pani Danuta, ale pan Maciej swoim śpiewem zachwycił i przeniósł przynajmniej mnie w zaczarowany świat muzyki.
W ciągu dwóch tygodni miałam możliwość wzięcia udziału w dwóch bardzo miłych imprezach związanych z Czesławem Niemenem.
Druga to wystawa fotograficzna pt." Oj dzieje się dzieje." Autorem zdjęć jest pani Małgorzata  Niemen.

Panią Małgosią  traktujemy już jak swoją.
Cieszymy się ,że z nami jest,że możemy oglądać jej fotografie.
Pani Małgosia w ostatnim czasie ukończyła Warszawską Szkołę Filmową na wydziale Fotografii.
Lubi fotografię czarno- białą, chociaż docenia również fotografię kolorową.
Zdjęcia uliczne tak  krótko można opisać prace pani Małgosi.
Dla mnie są ciekawe,dające do myślenia. Pokazujące przemijającą rzeczywistość.Często przedmioty  znajdowały się w danym miejscu przez krótką chwilę.
Niektóre z nich brzydkie.Chciałoby się powiedzieć, że tak brzydkie , aż piękne.

 Mi i mojej koleżance Czesi podobała się fotografia przedstawiająca kiełkującą cebulę zawiniętą w wyrzuconej kołdrze .


Na wernisażu panowała bardzo mila atmosfera.Spotkali się na niej sympatycy Czesława Niemena i pani Małgosi
                                                            .Było dużo kwiatów.
                     Od przyjaciół ,

od pani Barbary Jarosławickiej z której to inicjatywy doszło do otwarcia tej wystawy,
                                                      od dyr Domu Kultury.
Wystawa będzie otwarta do połowy lutego.Zapraszam do galerii inspiracji.