wtorek, 8 września 2015

Bombka haftowana.

Przez kilka ostatnich dni nie miałam dostępu do internetu. Program Google Chrome po prostu przestał działać.Pewnie była jakaś ku temu przyczyna, ale nie mam pojęcia jaka.
Okazało się ,że przeglądarka google jest bardzo ważna w poruszaniu się po internecie.
Próbowałam za pomocą " Internet Explorer" ale to nie to samo.
Na szczęście , mojemu synowi udało się naprawić zaistniały problem i przeglądarka działa jak dawniej.
W niedzielę mieliśmy jechać na wyprawę rowerową.
To już druga niedziela w której pogoda nie pozwoliła mi na jazdę rowerem.Tydzień temu było 33st w cieniu, a w tą niedzielę było trochę powyżej 10 st, padał deszcz i wiał silny wiatr.
                                          Tak wyglądał świat zza mojego okna.
Nie wiem , może ta listopadowa pogoda nastroiła mnie na zrobienie bombki.
Postanowiłam zrobić bombkę metodą tą , którą robiłam  wielkanocne jajka haftem malowane.( O tym TUTAJ)
Miałam styropianową bombkę z ubiegłego roku, szpilki i nici zawsze mam w swoim przyborniku.
Sposób wykonania haftu temari opisałam dokładnie w podanym wyżej poście .Dzisiaj w skrócie.
Nawijamy kolorową nitkę na styropianowy model robiąc podkład do haftu.
                       Zaznaczamy szpilkami sześciokąt i zaczynamy haftować
                                         jak na zdjęciach .
Najważniejsze, żeby igłę ustawić tak jakby była bokiem sześciokąta, wbić ją przed szpilką (około 3mm), a wyjąć dokładnie przy niej.
                                   Nitka wewnątrz sześciokąta.
Zaczynając następny rząd haftu należy pamiętać o odsunięciu boku .
                                     Tak wygląda haft po kilku okrążeniach .
                                   Tak gotowy sześciokąt,

                                              a tak bombka.
                      
 Pozdrawiam wszystkich odwiedzających:))



8 komentarzy:

  1. Piękna jest Teniu. Przyda się na święta. Pogoda płata nam figle. Mnie też zburzyła plany.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna bombka :D Pogoda to nas od dawna nie rozpieszcza :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Z zainteresowaniem obejrzałam filmik. Bardzo efektowna bombka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Znalazłaś sposób na spędzenie wolnego czasu, kiedy pogoda nie sprzyja wycieczkom. Pierwszy raz widzę taką bombkę, oj podoba mi się zarówno sposób jej powstawania, dający wiele możliwości, jak i efekt końcowy. Pozdrawiam Cię Teniu serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przy takiej pogodzie tylko sobie coś ciekawego wymyślić do zrobienia. Ty to zrobiłaś i masz pięknie ozdobioną bombkę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Podpatrzyłam, zachęciłam się i może zrobię . Dzięki za inspirację. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj Teniu,
    Już Ci pisałam, że masz złote rączki i talent. Tego i tego mi brak, podziwiam zatem Twoje prace z otwartą buzią. Bombeczka wyszła Ci i piękna i oryginalna. Brawo!
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń