piątek, 13 maja 2011

ŁAGÓW LUBUSKI

         Tak naprawdę ,myślałam, że nie napiszę już notatki o tej  wycieczce .
Od wczoraj moje koleżanki z klubu ,wprowadziły na stronę  Facebooku  i Naszej Klasy   świetne zdjęcia .Napisaliśmy (  Andrzej również) wiele komentarzy. Nasza pisanina i zdjęcia doskonale opisują wycieczkę i nastroje uczestników. Było świetnie.
Wszystko zostało już napisane.  Emocje opadły.
Dlaczego  więc piszę- przez Marylkę- powiedziała ,że wciąż czeka.

Większość wycieczek robi pamiątkowe wspólne zdjęcie na koniec wycieczki .My zrobiliśmy na początku. 
  
 Prawda ,że znaleźliśmy ładne miejsce.


Wiadukt jest imponujący. Mimo ,że stary(1906r),dla mnie jest piękny. Po lewej stronie zdjęcia widać schodki, którymi można wejść na wiadukt i obejrzeć widoki.Tylko kilkoro z nas podjęło trud wspinaczki.







Zrobiliśmy kilka zdjęć w zamku i wokół niego.

Samotny rycerz!
Damy dworu wolały trzymać się razem
Wszyscy lubimy robić zdjęcia.
Fotografów między nami było bardzo dużo.

                                                 Odpoczynek po zejściu z wieży.

                                               Mieliśmy próbę na scenie amfiteatru.
                  Andrzej, niestety, nie miał akordeonu.Śpiewaliśmy przy akompaniamencie ptaków.

Na koniec weszliśmy do Parku Krajobrazowego, gdzie otoczył nas zaczarowany świat przyrody.



                                                             Spotkaliśmy staruszka uwięzionego w drzewie.
Prawie każda pani chciała mieć z nim zdjęcie.


                                                          Na koniec wspólne zdjęcie.

   


2 komentarze:

  1. Tereniu, naprawdę czekałam na Twoją relację z przebiegu wycieczki.Zdjęć jest dużo,bo większośc z nas "pstryka" fotki i po sprawie.Tylko Ty potrafisz ubrać je w piękne słowa i połączyć w całość.Robisz to wspaniale i czyń tak dalej proszę Cię o to w imieniu wszystkich "Odkrywców"
    Relacja z przebiegu wycieczki do Łagowa będzie dla nas jeszcze jedną pamiątką.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tereniu wycieczka napewno się udała i macie piękne wspomnienia.Zdjęcia są fantastycze i trafne opisy...Cieplutko pozdrawiam wszystkich "Odkrywców"

    OdpowiedzUsuń