niedziela, 27 maja 2012

Park Mużakowski 2012r

W czwartek byliśmy na następnej wycieczce jednodniowej.Zwiedzaliśmy Park Mużakowski, który leży w południowo-zachodniej  części województwa lubuskiego koło Łęknicy.
W parku byłam już w ubiegłym roku.Zdjęcia i opis z tamtego pobytu można zobaczyć w  poście.
Tym razem mieliśmy przewodnika,który  ciekawie opowiadał o położeniu i historii powstania parku,założonego w XIX wieku przez niemieckiego arystokratę ,księcia Hermanna von Puckler-Muskau.
Park zajmuje ponad 700ha,na której Puckler  stworzył doskonale przemyślaną kompozycję ,utworzoną z naturalnych  elementów.

                                      Przewodnik poprowadził nas krętymi ścieżkami ,wśród majestatycznych drzew,
                                 przez głęboki wąwóz,z malutkim strumykiem na dnie.
                                                   To  polska część parku.
Z tego miejsca podziwiamy strome zbocza wąwozu i malowniczo położony wiadukt.
             
                Idziemy dalej w górę i zatrzymujemy się na tarasie widokowym.
                                                       W oddali pałac .
                                     
  Udajemy się do przejścia granicznego.
Po stronie niemieckiej park jest typu angielskiego.Przycięta trawa,krzewy i kwiaty posadzone symetrycznie.
Przewodnik prowadzi nas do kopuły utworzonej z rośliny o liściach przypominających liście kasztanowca.
                                                        Jest duża i rozłożysta.
                                        Zachęceni przez przewodnika wchodzimy do środka .
                                     Wewnątrz jak w zarośniętej dżungli, panuje przyjemny cień.
                                                           
                                        Przed pałacem oczywiście  wspólne zdjęcie.
                                           Jeszcze z drugiej strony .
                Dalej powędrowaliśmy spacerowymi ścieżkami w pobliżu rezydencji,
gdzie oczywiście kwitną przepiękne  rododendrony.

                                  Można było odpocząć na ławce zakochanych,
                                               lub ukryć się w cieniu płaczącego buku.
Spacer po Parku Mużakowskim był bardzo przyjemny.Odwiedziliśmy urocze zakątki.Podziwialiśmy architekturę pałacu i piękne krajobrazy .
Nadrzeczną trasą wracaliśmy na polską stronę.
Na brzegu Nysy rośnie dąb papieski.Jeżeli ktoś jest ciekaw historii dębów papieskich to zapraszam tutaj
.
                   Przed odjazdem wypiliśmy kawę zafundowaną przez kierowcę autokaru.

                                       Na koniec jeszcze kilka zbliżeń kwiatów.
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:))


7 komentarzy:

  1. Witaj, ten park to perła Ziemi Lubuskiej, wybieram się tam, mam nadzieję, że tego lata uda mi się zrealizować plan. Póki co, obejrzałam z przyjemnością Twoją fotorelację...
    Serdeczności zasyłam:)Miłej niedzieli życzę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne tereny, pogoda super, nic tylko zwiedzać i się zachwycać, chłonąc urok tych miejsc wszelkimi zmysłami! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wycieczka udana,bo przecież to miejsce zadowoli nawet najbardziej wymagającego turystę.A Ty Teniu pięknie pokazałaś w swoim blogu uroki tego miejsca.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przyjemna wycieczka. Pałac, zieleń i kwiaty.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękna pogoda,przepiękne widoki,przepiękna grupa i można by tak bez końca.............
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Park Mużakowski to piękne miejsce,było co zwiedzać,piękne kwiaty zieleń i imponujący zamek,a pogodę mieliście wspaniałą. Tereniu Twoje zdjęcia jak zwykle wspaniałe.Cieplutko pozdrawiam...!

    OdpowiedzUsuń
  7. Minęło kilka lat a ja z wielką przyjemnością oglądam zdjęcia i czytam Twoje teksty. To była ciekawa i udana wyprawa :))

    OdpowiedzUsuń